Portale takie jak ZnanyLekarz czy wizytówki Google Maps stały się dla wielu pacjentów pierwszym miejscem, w którym szukają informacji o lekarzu. To potężne narzędzie budowania zaufania — ale też, niestety, coraz częściej narzędzie nadużyć: fałszywych zarzutów, pomówień o błędy medyczne bez żadnego oparcia w faktach czy celowego niszczenia reputacji przez anonimowych autorów.

Kiedy opinia przestaje być tylko krytyką

Pacjent ma prawo do krytycznej, nawet surowej oceny — to nie podlega dyskusji. Ochrona dóbr osobistych, o której mowa w art. 23–24 Kodeksu cywilnego, obejmuje jednak cześć, dobre imię, godność oraz nazwę zawodową lekarza. Naruszeniem nie jest szczera, subiektywna opinia o wizycie — jest nim natomiast fałszywy zarzut popełnienia błędu medycznego, wulgarny atak czy treść publikowana w celu celowego zniszczenia reputacji.

Nie każda negatywna opinia jest bezprawna — pacjent ma prawo do krytyki. Ale fałszywe zarzuty, pomówienia bez oparcia w faktach czy celowe niszczenie reputacji to zupełnie inna kategoria.

Pierwszy krok: zgłoszenie do portalu

Zanim sięgnie się po środki prawne, warto zacząć od zgłoszenia opinii do moderacji danego portalu — czy to ZnanyLekarz, czy wizytówka w Google Maps. Serwisy te mają obowiązek rozpatrywać takie zgłoszenia, choć w praktyce proces bywa czasochłonny, a decyzje nie zawsze są korzystne. To jednak zawsze warto zrobić w pierwszej kolejności — czasem to wystarcza.

Gdy zgłoszenie do portalu nie wystarcza

Jeśli moderacja portalu nie przynosi efektu, w grę wchodzą już konkretne narzędzia prawne. Zaczyna się zwykle od wezwania przedsądowego — zarówno do autora wpisu (jeśli jest znany), jak i do administratora portalu, z żądaniem usunięcia treści. Jeśli to nie poskutkuje, otwarta jest droga sądowa: powództwo o ochronę dóbr osobistych, w ramach którego można domagać się usunięcia treści, publikacji przeprosin, a w uzasadnionych przypadkach — zadośćuczynienia lub odszkodowania.

Anonimowy autor — czy da się go ustalić

Wiele fałszywych opinii publikowanych jest anonimowo, co bywa najbardziej frustrującym elementem całej sprawy. W określonych sytuacjach istnieje jednak droga prawna pozwalająca zwrócić się do administratora portalu lub dostawcy usług o ujawnienie danych pozwalających zidentyfikować autora — co otwiera możliwość dochodzenia roszczeń bezpośrednio od niego, a nie tylko od platformy.

Kiedy warto reagować prawnie
  • Opinia zawiera konkretny, nieprawdziwy zarzut (np. o błąd medyczny), a nie tylko subiektywną ocenę.
  • Treść ma charakter wulgarny, poniżający lub wyraźnie ma na celu zaszkodzenie, a nie podzielenie się doświadczeniem.
  • Zgłoszenie do portalu nie przyniosło efektu w rozsądnym czasie.
  • Naruszenie ma wymierny wpływ na liczbę pacjentów lub relacje zawodowe.

Odpowiedzialność karna autora

Obok drogi cywilnej, w grę może wchodzić też odpowiedzialność karna — pomówienie (art. 212 Kodeksu karnego) czy znieważenie (art. 216 Kodeksu karnego) to przestępstwa ścigane w określonym trybie, które mogą stanowić dodatkowy, uzupełniający środek nacisku obok postępowania cywilnego.

Reputacja zawodowa w internecie stała się dziś realnym elementem prowadzenia praktyki lekarskiej. Świadome korzystanie z dostępnych narzędzi prawnych nie tylko pozwala usunąć konkretną, krzywdzącą treść — pokazuje też, że naruszenia dóbr osobistych lekarza nie pozostają bez konsekwencji.

Ten artykuł ma charakter ogólnoinformacyjny i nie stanowi porady prawnej. Jeśli Twoja sprawa wymaga analizy, skontaktuj się z prawnikiem przed podjęciem jakichkolwiek kroków.